Kobieta buduje dom

„On by mi wyłożył płytkami nawet sypialnię!”

Walka o piękną i praktyczną posadzkę na ogrzewaniu podłogowym.

artpodlogafot2.jpg

Ciepła, podgrzewana podłoga — niegdyś luksus! Obecnie zyskuje coraz większą popularność. Aby móc w pełni wykorzystać potencjał tego rodzaju ogrzewania, należy wybrać odpowiednie materiały wykończeniowe i źródło ciepła. Rozwiązań jest wiele.  Wszystko zależy od naszych indywidualnych potrzeb oraz zasobności portfeli. Kierując się względami praktycznymi, ekonomicznymi oraz estetycznymi postaram się prześwietlić najpopularniejsze produkty obecne na naszym rynku.

1. Płytki ceramiczne lub kamienne. Odporne na podwyższoną temperaturę oraz jej zmiany. Można je montować przy instalacjach grzewczych typu wodnego oraz elektrycznego. Klej do płytek również dobrze przewodzi ciepło i jeśli jest naniesiony równomiernie na całej powierzchni, to pod płytkami nie ma pustych przestrzeni pogarszających przepływ ciepła. Jest to rozwiązanie najbardziej ekonomiczne, dlatego wiele mężczyzn najchętniej wyłożyłoby płytkami całą przestrzeń począwszy od korytarza, aż po sypialnię.  Zazwyczaj nie protestujemy jeśli chodzi o takie pomieszczenia jak korytarz, łazienka i kuchnia. Nie dla każdego jednak wymarzona aranżacja salonu tudzież sypialni opiera się o terakotę. To już kwestia upodobań estetycznych (siły przebicia, bądź zawziętości partnera). Przeforsowanie innego rozwiązania może nie być łatwe, płytki mają wiele zalet. Właśnie z tego względu nasz ukochany może chcieć nam wyflizować sypialnie.

Wady? Jakie wady? Zimno? Nie! Mąż powie: „Co się martwisz? Kupisz sobie dywanik i rozłożysz obok łóżka”. :)

Płytki ceramiczne

Zalety

- najlepiej przewodzą ciepło
- trwałość, odporność na wiele czynników
- cena (od 50 – 150zl/m2)
- duży wybór wzorów i formatów (np. podłużne imitujące deski)
- łatwe w utrzymaniu czystości

Wady

- zimna (lodowata) w dotyku poza sezonem grzewczym
- montaż wymagający fliziarza

Idąc z upartym mężczyzną na kompromis, możemy połączyć różne materiały np. gres i drewno. Ów kompromis może być jednak okraszony (dobrze wszystkim znanym) wypominaniem: „Znasz moje zdanie – z płytkami będzie najlepiej! Tylko potem mi nie jęcz: Misiu, zimnooo”!

Właśnie to gderanie powoduje, że tym bardziej należy poznać wszystkie wady rozwiązań innych niż jedyne słuszne. Jak nie dać mężczyźnie tej pozornej satysfakcji, że jednak miał rację? Czas nas goni a my musimy wybrać najlepsze. Na co się zdecydować, żeby potem przez lata nie musieć słuchać wciąż tego samego zdania: „A nie mówiłem?”.

2. Może przekona go to co naturalne czyli drewno. Deski warstwowe świetnie nadają się do zastosowania jako okładziny na ogrzewania podłogowe. Zbudowane są z trzech warstw drewna klejonego krzyżowo. Połączenie warstwy wierzchniej drewna liściastego (dąb, buk lub gatunek egzotyczny) z przeciwstawnie sklejonymi dwoma warstwami z drewna drzew iglastych (najczęściej sosny) sprawia, że otrzymany produkt odznacza się swobodną i niezachwianą pracą przy zmiennej temperaturze i wilgotności. Jest to produkt w pełni naturalny. Możemy go poddawać renowacji tak jak w przypadku desek z litego drewna. Zanim przejdziemy do montażu naszych desek należy wygrzewać wylewkę przez okres 30 dni. Niektóre piece gazowe mają zaprogramowany tryb dosuszania jastrychu. Należycie przeprowadzony etap wygrzewania daje nam gwarancję, że szczątkowa wilgoć z jastrychu nie przedostanie się do deski (wilgotność jastrychu betonowego nie może być wyższa niż 2%, dla jastrychu anhydrytowego – 0,5%). Roztoczmy dodatkowo przed mężem wizję, że położenie takiej podłogi to pestka. Jakaż to satysfakcja z wykonania montażu bez pomocy fachowca! Gwarantuję, że stąpać będzie po takich deskach z zadowoleniem pusząc się i nadymając. Wielbić przy tym żonę będzie za to, że mu wybiła z głowy kafelki!

Drewno

Zalety

- duża wytrzymałość na zniszczenia, zarysowania, na wgniecenia (w razie konieczności można poddać procesowi cyklinowania)
- antyalergiczne oraz antystatyczne, reguluje mikroklimat pomieszczeń
- znakomicie pochłania dźwięki i nadaje lepsze efekty akustyczne pomieszczeniu
- ciepłe w dotyku (dzieci nie przeziębią się siedząc na takiej posadzce)
- naturalne, ekologiczne
- łatwy montaż

​Wady

- cena (100-250zł/mkw)
- rozsychanie, powstawanie szczelin
- podatność na uszkodzenia mechaniczne

Mania pisze: "Ciepła podłoga to dla mnie priorytet. Moje dziecko niedługo zacznie raczkować i nie wyobrażam sobie, że miałoby przemieszczać się po zimnej podłodze. Dlatego w całym mieszkaniu stawiam na drewno, zero płytek. Do tego odpowiednia termoizolacja podłóg, ogrzewanie podłogowe i najwyższej jakości drewno".

źródło: http://parkiet.pl/forum/viewtopic.php?f=15&t=219

Basia pisze:"...Przerobiłam wykładziny, płytki i panele laminowane. Wykładziny wkurzały mnie ze względu właśnie na konieczność ciągłego prania, zimnych i twardych płytek nie cierpię...Teraz czas na drewno".

źródło: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?152089-No-to-teraz-wyk%C5%82adzina-dywanowa-na-pod%C5%82og%C3%B3wce

 

3. „Deski drewniane? Nie ma problemu, tylko daj mi worek pieniędzy!” - o tym nieszczęsnym worku dość często słyszę. Jeśli budżet nam nie pozwala na drewnianą posadzkę, co powiecie na zakup paneli laminowanych? Są bardzo popularne, nic w tym dziwnego! Panele na ogrzewaniu podłogowym są skutecznym, a jednocześnie trwałym rozwiązaniem. Producenci dokładają wszelkich starań, aby ich produkty sprawiały wrażenie naturalnych, a przy tym konkurowały ceną z drewnem. Pewną nowością na rynku są panele z frezowaną krawędzią (z rowkami w kształcie litery V, tak zwana V-fuga). Wspomnę o jeszcze jednej zmianie, podnoszącej atrakcyjność tego produktu. Wszyscy zapewne pamiętają standardową szerokość paneli wynoszącą 19 cm? Obecnie wprowadza się na rynek również nieco węższe deski (np. 12 lub 16 cm). Te zabiegi powodują, że różnica wizualna między deską drewnianą a panelem jest coraz mniejsza. Dodatkowo, zaletą wąskich desek jest optyczne powiększanie pomieszczenia - efekt jak najbardziej pożądany!

Ale co z kuchnią czy łazienką? W pomieszczeniach narażonych na kontakt z  wodą można pokusić się na panele o podwyższonej odporności na wodę (rdzeń paneli zbudowany jest z impregnowanej płyty HDF, krawędzie zabezpieczone woskiem lub gumowym paskiem). Ponoć wilgoć im nie straszna!

Nie bez znaczenia jest dobranie odpowiedniego podkładu. Wszyscy wiemy, że należy stosować materiały dobrze przewodzące ciepło (podkład z korka zapewniłby dobrą izolację akustyczną, ale nie zda egzaminu podczas przekazywania ciepła). Mamy tutaj sporo możliwości. Począwszy od cienkiej i taniej pianki polietylenowej (1zl/m2), poprzez  różne rodzaje podkładów z polistyrenu (XPS). Podkłady te są wyposażone w niewielkie rowki i otwory, które zapewniają wysoką efektywność ogrzewania podłogowego. Rozpiętość cenowa tych produktów jest dość duża (od 4 zl/m2 - 20zl/m2). Te najdroższe nie tylko najlepiej przewodzą ciepło, ale również poprawiają komfort akustyczny poprzez wyciszanie odgłosów kroków. Nie trzeba już także stosować folii paroizolacyjnej, bo jest ona zintegrowana z podkładem.

Panele laminowane

Zalety

- mnogość wzorów, kolorów i struktur zachwyca (od imitacji betonu po wygląd postarzanych desek)

- cena (o wiele niższa niż desek drewnianych)

- wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne, odporność na ścieranie, szorowanie (dla tych z klasą ścieralności AC3-AC4 nie straszne są buty, dziecięce zabawki oraz zabawy, zwierzęta)

- łatwość montażu

Wady

- efekty stukania (można zniwelować stosując droższy podkład)

- nie są wodoodporne (pęcznieją przy długotrwałym kontakcie z wodą, poza panelami z rdzeniem HDF)

- widoczne uszkodzenia mechaniczne

Joanna Pk pisze: "Zdecydowanie lite drewno nie nadaje się na podłogę z ogrzewaniem podłogowym. Nie oddaje ono tak ciepła jak powinno, a poza tym szybko zacznie się niszczyć. W takim przypadku zdecydowanie lepiej wybrać panele podłogowe, grubsze z powłoką AC4".

źródło: http://parkiet.pl/forum/viewtopic.php?f=15&t=118

 

4. Znajdzie się zapewne jakaś grupa niezdecydowanych panów: „Babo, przecież każdy krok będzie słychać, trzaski, szuranie...” Niewątpliwie odpada wszelkie skradanie się. Dla wielbicieli tzw znienacków będzie to kompletnie nie do przyjęcia. Jeśli Wy również lubicie te sytuacje, kiedy całkiem niespodziewanie  i „znienacka”, czujecie  ręce na swoich pośladkach podczas np. krojenia cebuli w plasterki to poważnie powinniście rozważyć następną propozycję: wykładziny PCV oraz ciekawsze (głównie ze względów estetycznych) panele winylowe (LVT). Dlaczego? Bo nic nie słychać! Choć osobiście nie znam żadnej wielbicielki „znienacków” to i tak warto pomyśleć nas tym rozwiązaniem (moje drugie dziecko budził nawet trzask podłogi – chodzenie na paluszkach nic nie dawało, zawsze gdzieś skrzypnęło!). Jeśli chodzi o wzory i wymiary to jest tutaj w czym wybierać. Wspaniale imitują drewno, kamień - co tylko chcemy. Panele winylowe mają bardzo małą grubość z tego też powodu dobrze przewodzą ciepło (lepiej od drewna i paneli laminowanych). Mogą być montowane zarówno w instalacjach grzewczych typu wodnego, jak i elektrycznego.

Panele winylowe

Zalety

- szybki i wygodny montaż – nawet na istniejących już starych podłogach (np. lastriko, płytki ceramiczne, podłogi drewniane, wykładziny elastyczne, itp.)

- brak efektu „stukania i skrzypienia”

- poprawiają akustykę pomieszczeń (tłumienie odgłosów kroków)

- antystatyczne i ciepłe w dotyku, doskonałe dla bosych stóp

- wodoodporne i antypoślizgowe. Doskonale sprawują się jako podłogi w kuchni, w łazience a także w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności.

- wysoka trwałość

Wady

- podłoże pod panele musi być idealnie proste, gładkie.

- producenci wykazują wielką odporność na większość substancji chemicznych występujących w gospodarstwie domowym a mogących powodować plamy, takich jak soki owocowe, produkty spożywcze czy kosmetyczne a jednocześnie odradzają czyszczenia takiej podłogi środkami chemicznymi innymi niż rekomendowane  (nieodpowiednie środki mogą uszkodzić zewnętrzną warstwę)

- koszt 70 - 200zl/m2 (te ładniejsze powyżej 100zl/m2)

Sylwia pisze: „Mam takie winylowe panele od kilku miesięcy, fajna rzecz. Faktycznie są wodoodporne, akurat zbiegło się położenie tych paneli z przybyciem do naszego domu szczeniaczka. A wiadomo, ze taki maluch początkowo siusia gdzie popadnie, to nie miało to żadnego wpływu na panele. Nawet jeśli płyn był na panelach kilka godzin, jak szczeniaczek załatwił się nie tam gdzie trzeba w nocy i nikt nie zauważył. Są łatwe do mycie, nie trzeba uważać, żeby mop był mocno suchy jak przy drewnie czy zwykłych panelach, nawet lepiej i łatwiej jest umyć podłogę przy dość mokrym mopie”

źródło: https://www.houseloves.com/blog/2017/1/6/panele-winylowe

5. Na koniec wspomnę jeszcze o wykładzinach dywanowych. Współcześnie produkowane wykładziny mogą być montowane na posadzkach z ogrzewaniem podłogowym (zarówno na ogrzewaniu wodnym, jak i elektrycznym). Chociaż nie są dobrymi przewodnikami ciepła, część osób wybierze je kierując się względami estetycznymi. Sypialnia wyłożona taką wykładziną sprawia wrażenie bardzo przytulnej, luksusowej (jak z serialu Dynastia). Pod wykładzinę można zastosować podkłady wyrównujące i wyciszające, ale należy mieć na uwadze, że dodatkowo ograniczy to wydajność ogrzewania podłogowego. Również gęstość oraz wysokość runa jest nie bez znaczenia –  to także ogranicza wydostawanie się ciepła. To rozwiązanie jest najmniej ekonomiczne. Koszt samej wykładziny nie jest duży, ale poniesiemy wyższe koszty ogrzewania a pomieszczenie nie będzie przez to cieplejsze. Inaczej mówiąc: mąż będzie gderał jeśli uprzemy się na dywany!

Wykładziny dywanowe

Zalety

- ciepłe w odbiorze poza sezonem grzewczym

- tłumią dźwięki

- cena (już od 20 zl/m2)

Wady

- utrzymanie czystości

- najgorzej przewodzi ciepło (wykładzina dywanowa to dobry izolator)

Ania pisze: "Wynajmowałam kiedyś mieszkanie w Stanach (prawie 2 lata), w którym niemal wszędzie była wykładzina dywanowa (oprócz łazienki i aneksu kuchennego). Fakt, że bez podłogówki, ale komfort i tak super. Stąd ten mój sentyment".

źródło: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?152089-No-to-teraz-wyk%C5%82adzina-dywanowa-na-pod%C5%82og%C3%B3wce

Wszystkim rozważającym zakup płytek ceramicznych, poleciłabym zakup matowego gresu - ze względów praktycznych! Szkliwione łatwo odpryskują, widać na nich każdy pyłek (unikajmy ciemnych kolorów), w dodatku nawet niewielka mokra plama powoduje niebezpieczne poślizgi (figury a’ la szpagat) całej rodziny. Drewniana podłoga to duży wydatek. Raz położona z pewnością zostanie z nami do końca naszych dni. I chociaż drewno gorzej niż ceramika przewodzi ciepło, to generalnie taka podłoga zawsze będzie ciepła! Jeśli więc wasze dzieci nie lubią chodzić w kapciach to ta propozycja jest idealna. Drewno potrafi się pięknie zestarzeć, należy jednak mieć na uwadze, że po paru sezonach pojawią się szczeliny, które mogą nieco irytować. W przypadku paneli laminowanych stosunek jakości do ceny jest bardzo korzystny. Niektóre z nich posiadają powłokę antybakteryjną, która uniemożliwia rozwój bakterii. Myślę, że dla wielu osób, w tym rodziców małych dzieci będzie to duży plus! Co do podłóg winylowych to funkcjonalność jest ich wielką zaletą. Wykładziny dywanowe? Osobiście nie widzę większego sensu stosowania tego rozwiązania. Materiał ten dobrze izoluje, więc raczej nie odczujemy większej różnicy (chyba, że w kieszeni). Kolejnym minusem jest fakt, że  samo odkurzanie nie wystarczy dla utrzymania czystości, co dla alergików jak i czyściochów może być przesądzającym argumentem.

Każde z przedstawionych rozwiązań ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Niezależnie od tego co wybierzemy pamiętajmy o tym, aby nie przykrywać posadzki grubymi dywanami, wybierajmy meble na nóżkach. Pozwalajmy na swobodną cyrkulację ogrzanego powietrza. Przed wyborem materiału zastanówmy się co jest dla nas najważniejsze. Względy praktyczne czy może estetyczne? Kupujemy oczami - nie zawsze to co pięknie wygląda jest funkcjonalne dla nas.